Festa dei Popoli

maj 19 2012

Od kilku lat w naszej diecezji, w  Uroczystość Zesłania Ducha Św. jest obchodzone tzw. Swięto Narodów (Festa dei Popoli). W tym roku spotykamy się w Palse obok Porcia (PN), by wraz z biskupem diecezjalnym Giuseppe Pellegrini oraz katolikami  innych narodowości zamieszkującymi naszą diecezję, świętować jedność i jednocześnie różnorodność Kościoła, kierowanego przez Ducha św.  Oto program spotkania:

godz. 11:30 zawiązanie zgromadzenia
godz. 12:15 Msza św. (Polacy gromadzą się w prezbiterium kościoła)
godz. 13:30 Obiad (I danie dla wszystkich przygotowuje parafia, na II danie każda grupa przynosi swoje specjały)
godz. 14.00 przedstawienia poszczególnych grup
godz. 16.00 podziękowania i zakończenie spotkania

Jednocześnie tego dnia po raz ostatni na liturgii spotykamy sie z ks. Adamem, który wkrótce wraca na stałe do Polski.

No responses yet

Zaproszenie na spotkanie

maj 07 2012

Kolejne spotkanie naszego Duszpasterstwa będzie miało miejsce w najbliższą niedzielę, 13 maja 2012 roku. Rozpoczniemy mszą sw. o godz. 15.00 w Duomo w Porcia, a później w Oratorium Jana Pawła II omówimy przygotowania do Święta Narodów. Bardzo serdecznie zapraszamy.

No responses yet

Zaproszenie na majówkę

kwi 26 2012

Wspólnota Polska z Udine zaprasza wszystkich Polaków mieszkających na terenie regionu Friuli Venezia Giulia na majówkę, spotkanie integracyjne, piknik dnia 1 maja od godz. 16:30 w BOSCO ROMAGNO – PARCO RECREATIVE,  COMUNE DI CIVIDALE. Informacje szczegółowe u pana Włodzimierza Borowskiego  (numer tel. i adres mailowy osobom zainteresowanym poda ks. Adam).

Comments are off for this post

Wielkanoc 2012

kwi 21 2012

dsc_2165Pan zmartwychwstał! Tę prawdę Kościół głosi już od 2000 lat. Każdego roku uczestniczymy w celebracjach Misterium Męki Pańskiej i Zmartwychwstania Chrystusa. Głosimy światu Jego zwycięstwo nad złem, grzechem, śmiercią. On żyje i my, włączeni przez chrzest w Jego śmierć i zmartwychwstanie, żyć będziemy w chwale Boga Ojca. Ożywieni tą wiarą i nadzieją świętowaliśmy Paschę Chrystusa w naszej wspólnocie w Poniedziałek Wielkanocny, uczestnicząc w Eucharystii, w czasie której został ochrzczony mały Matteo. Cała Wspólnota cieszyła się nowym chrześcijaninem, a świętowanie przedłużyliśmy w czasie wielkanocnego obiadu, w Oratorium Jana Pawła II w Porcia. Zdjęcia z tej uroczystości znajdziecie w naszej galerii.

Comments are off for this post

Wielki Tydzień

mar 31 2012

Rozpoczynamy obchody Świąt Paschalnych poprzez celebracje nabożeństw Wielkiego Tygodnia, już od Niedzieli Palmowej. Zapraszamy do uczestniczenia w nabożeństwach we własnych parafiach. Duszpasterstwo Polskie spotyka się w tych dniach dwa razy. W Wielką Sobotę (7.04) o godz. 10.00 w Duomo San Giorgio w Porcia będziemy błogosławili pokarmy na stół wielkanocny, natomiast w Poniedziałek Wielkanocny spotykamy się na uroczystej mszy świętej o godz. 11.00. Po Eucharystii przygotowujemy wspólny świąteczny  obiad w Oratorium Jana Pawła II. Wszystkich bardzo serdecznie zapraszamy i życzymy pięknie przeżytych świąt Wielkanocnych i prawdziwego wzrostu duchowego.

ks. Adam i ks. Rafał

Comments are off for this post

Wielkopostne dni skupienia w naszej Wspólnocie

mar 02 2012

Najbliższe spotkania Duszpasterstwa Polskiego będą miały charakter dość szczególny. Będziemy przeżywali nasze małe rekolekcje wielkopostne, czas modlitwy, refleksji, podejmowania dobrych postanowień i szczególnej pracy nad sobą.  Spotkamy się w sobotę 10.03 i w niedzielę 11.03. Nasze skupienie poprowadzi ks. dr Daniel Tumiel z Rzymu. Bardzo serdecznie zapraszamy!

W celu przygotowania śpiewów ks. Rafał zaprasza wszystkich chętnych na próbę scholi na plebanii w Porcia (via Marconi 19) we środę o godzinie 19.30.

Oto program rekolekcji:

10 marca 2012 sobota, godz. 19.00  - Konferencja i Nabożeństwo Drogi Krzyżowej

11 marca 2012 niedziela, godz. 15.00 – Msza św. z nauką rekolekcyjną

Możliwość spowiedzi w niedzielę od godz. 14.30.

 

Po mszy  sw. w Oratorium Jana Pawła II spotkanie z Rekolekcjonistą.

Comments are off for this post

Orędzie Benedykta XVI na Wielki Post 2012

mar 02 2012

Przedstawiamy Orędzie Ojca św. Benedykta XVI na Wielki Post, 2012 r.

«Troszczmy się o siebie wzajemnie, by się zachęcać do miłości i do dobrych uczynków»
(Hbr 10, 24)

Bracia i siostry!

Wielki Post ponownie daje nam sposobność do refleksji nad tym, co stanowi centrum życia chrześcijańskiego – miłością. Jest to bowiem odpowiedni czas, abyśmy z pomocą Słowa Bożego i sakramentów odnowili naszą drogę wiary, zarówno osobistą, jak i wspólnotową. Jest to droga pod znakiem modlitwy i dzielenia się, milczenia i postu, w oczekiwaniu na radość paschalną.

W tym roku chciałbym przedstawić parę myśli w świetle krótkiego tekstu biblijnego, zaczerpniętego z Listu do Hebrajczyków: «Troszczmy się o siebie wzajemnie, by się zachęcać do miłości i do dobrych uczynków» (10, 24). To zdanie występuje w perykopie, w której natchniony pisarz zachęca do pokładania ufności w Jezusie Chrystusie jako Najwyższym Kapłanie, który wyjednał nam przebaczenie i dostęp do Boga. Owocem przyjęcia Chrystusa jest życie według trzech cnót teologalnych: należy przystępować do Pana «z sercem prawym, z wiarą pełną» (w. 22), by trwać niewzruszenie w nadziei, którą wyznajemy (por. 23), troszcząc się nieustannie wraz z braćmi o «miłość i dobre uczynki» (por. 24). Mówi się też, że dla umocnienia tej ewangelicznej postawy ważne jest, by uczestniczyć w spotkaniach liturgicznych i modlitewnych wspólnoty, mając na względzie cel eschatologiczny: pełną jedność w Bogu (por. w. 25). Skupię się na wersecie 24, który w paru słowach przekazuje cenną i zawsze aktualną naukę na temat trzech aspektów życia chrześcijańskiego; są nimi troska o bliźniego, wzajemność i osobista świętość.

1. «Troszczmy się» – odpowiedzialność za brata

Pierwszym elementem jest wezwanie do tego, by «się troszczyć» – występuje tu grecki czasownikkatanoein, który oznacza: uważnie obserwować, być uważnym, przyglądać się w sposób świadomy, dostrzegać pewną rzeczywistość. Spotykamy go w Ewangelii, kiedy Jezus mówi uczniom, by «przypatrzyli się» ptakom na niebie, które Boża Opatrzność otacza gorliwą troską, choć się nie trudzą (por. Łk 12, 24), i zachęca, by «dostrzec», że mamy belkę we własnym oku, zanim zobaczymy drzazgę w oku brata (por. Łk 6, 41). Znajdujemy go również w innym fragmencie Listu do Hebrajczyków, jako zachętę, by «zwrócić uwagę na Jezusa» (por. 3, 1), Apostoła i Arcykapłana naszego wyznania. A zatem czasownik rozpoczynający wezwanie, o którym mówimy, zachęca, by patrzeć na drugiego człowieka, przede wszystkim na Jezusa, i by troszczyć się o siebie nawzajem, by nie okazywać dystansu, obojętności wobec losu braci. Tymczasem często dominuje postawa przeciwna: obojętność, brak zainteresowania, które rodzą się z egoizmu, maskowanego przez pozorne poszanowanie «sfery prywatnej». Także dzisiaj z mocą rozbrzmiewa głos Pana, który wzywa każdego z nas do troszczenia się o bliźniego. Także dzisiaj Bóg nas prosi, abyśmy byli «stróżami» naszych braci (por. Rdz 4, 9), abyśmy tworzyli relacje nacechowane wzajemną troskliwością, zabieganiem o dobro drugiego i o jego pełne dobro. Wielkie przykazanie miłości bliźniego nakazuje i apeluje, by mieć świadomość, że jest się odpowiedzialnym za tego, kto tak jak ja jest stworzeniem i dzieckiem Bożym: fakt, że jesteśmy braćmi w człowieczeństwie, a często także w wierze, winien nas skłaniać do dostrzegania w bliźnim prawdziwego alter ego, nieskończenie umiłowanego przez Pana. Jeżeli zaprawiamy się w tym braterskim patrzeniu, wówczas solidarność, sprawiedliwość, a także miłosierdzie i współczucie w naturalny sposób rodzą się w naszym sercu. Sługa Boży Paweł VI twierdził, że współczesny świat cierpi przede wszystkim z powodu braku braterstwa: «Ludzkość jest ciężko chora. Przyczyną tej choroby jest nie tylko zmniejszenie się zasobów naturalnych i ich chciwe zgromadzenie przez niewielu, ile raczej rozkład braterskiej więzi zarówno między ludźmi, jak i między narodami» (enc. Populorum progressio [26 marca 1967], n. 66).

Troska o bliźniego oznacza, że pragniemy jego czy jej dobra pod każdym względem: fizycznym, moralnym i duchowym. Wydaje się, że współczesna kultura przestała rozróżniać dobro i zło, tymczasem trzeba z mocą podkreślać, że dobro istnieje i zwycięża, ponieważ Bóg «jest dobry i czyni dobro» (por. Ps 119 [118], 68). Dobrem jest to, co rodzi, chroni i promuje życie, braterstwo i wspólnotę. Odpowiedzialność za bliźniego oznacza zatem pragnienie i czynienie dobra drugiego człowieka, z nadzieją, że i on otworzy się na logikę dobra; interesować się bratem znaczy otworzyć oczy na jego potrzeby. Pismo Święte ostrzega przed niebezpieczeństwem, jakim jest zatwardziałość serca, wywołana przez swego rodzaju «duchową znieczulicę», która czyni ślepymi na cierpienia drugiego człowieka. Ewangelista Łukasz przytacza dwie przypowieści Jezusa, ukazujące dwa przykłady takiej właśnie sytuacji, która może zapanować w sercu człowieka. W przypowieści o miłosiernym Samarytaninie kapłan i lewita obojętnie «przechodzą obok» człowieka napadniętego i obrabowanego przez zbójców (por. Łk 10, 30-32), natomiast w przypowieści o bogaczu człowiek opływający w dobra nie zwraca uwagi na ubogiego Łazarza, który umiera z głodu pod jego drzwiami (por. Łk 16, 19). W obydwu przypadkach mamy do czynienia z przeciwieństwem «troszczenia się», patrzenia z miłością i współczuciem. Co nie pozwala humanitarnie i z miłością patrzeć na brata? Często bogactwo materialne i dostatek, a także stawianie na pierwszym miejscu własnych interesów i własnych spraw. Nigdy nie powinniśmy być niezdolni do «miłosierdzia» nad cierpiącym człowiekiem; nigdy nie mogą tak bardzo pochłaniać nas nasze sprawy i nasze problemy, że nasze serce stanie się głuche na wołanie ubogiego. Natomiast właśnie pokora serca i własne doświadczenie cierpienia mogą wzbudzić we wnętrzu człowieka współczucie i empatię: «Sprawiedliwy zajmuje się sprawami ubogich, grzesznik nie ma [dla nich] zrozumienia» (Prz 29, 7). Tym samym zrozumiałe staje się błogosławieństwo «tych, którzy się smucą» (Mt 5, 4), to znaczy tych, którzy potrafią zapomnieć o sobie i wzruszyć się cierpieniem drugiego człowieka. Spotkanie z drugim i otwarcie serca na jego potrzeby są sposobnością do zbawienia i szczęśliwości.

«Troszczenie się» o brata oznacza również, że dbamy o jego dobro duchowe. W tym miejscu pragnę zwrócić uwagę na pewien aspekt życia chrześcijańskiego, który jak mi się wydaje, popadł w zapomnienie – upomnienie braterskie z myślą o zbawieniu wiecznym. Dzisiaj na ogół podchodzi się z dużą wrażliwością do kwestii opieki i miłości w kontekście dobra fizycznego i materialnego innych, natomiast niemal całkowicie pomija się milczeniem duchową odpowiedzialność za braci. Inaczej jest w Kościele pierwszych wieków i we wspólnotach cechujących się prawdziwie dojrzałą wiarą, którym na sercu leży nie tylko cielesne zdrowie brata, ale także zdrowie jego duszy, ze względu na jego ostateczne przeznaczenie. W Piśmie Świętym czytamy: «Strofuj mądrego, a będzie cię kochał. Ucz mądrego, a będzie mądrzejszy, oświecaj prawego, a zwiększy swą umiejętność» (Prz 9, 8-9). Sam Chrystus mówi, żeby upominać brata, który grzeszy (por. Mt 18, 15). Czasownik oznaczający upomnienie braterskie – elenchein – to ten sam, który odnosi się do prorockiej misji chrześcijan, jaką jest piętnowanie pokolenia tych, którzy ulegają złu (por. Ef 5, 11). Tradycja Kościoła zaliczyła «upominanie grzeszników» do dzieł miłosierdzia duchowego. Ważną rzeczą jest ocalenie tego aspektu miłości chrześcijańskiej. Nie należy milczeć w obliczu zła. Mam tu na myśli postawę tych chrześcijan, którzy przez szacunek dla człowieka lub po prostu z wygodnictwa dostosowują się do powszechnie panującej mentalności, zamiast przestrzegać swych braci przed tymi sposobami myślenia i postępowania, które są sprzeczne z prawdą i nie prowadzą do dobra. Upomnienie chrześcijańskie nie jest jednak nigdy formułowane w duchu potępienia czy oskarżenia; wypływa zawsze z miłości i miłosierdzia i rodzi się z prawdziwej troski o dobro brata. Apostoł Paweł pisze: «Gdyby komuś przydarzył się jakiś upadek, wy, którzy pozostajecie pod działaniem Ducha, w duchu łagodności sprowadźcie takiego na właściwą drogę. Bacz jednak, abyś i ty nie uległ pokusie» (Ga 6, 1). W naszym świecie, przesyconym indywidualizmem, trzeba odkryć na nowo, jak ważne jest upomnienie braterskie, aby razem podążać do świętości. Nawet «prawy siedmiokroć upadnie» (Prz 24, 16) – mówi Pismo Święte – a wszyscy jesteśmy słabi i niedoskonali (por. 1 J 1, 8). Wielką przysługą jest zatem pomaganie i akceptowanie pomocy w postrzeganiu w prawdzie samych siebie, aby doskonalić własne życie i postępować bardziej prawidłowo drogą Pana. Zawsze potrzebne jest spojrzenie, które miłuje i koryguje, zna i uznaje, rozeznaje i przebacza (por. Łk 22, 61), jak Bóg uczynił i czyni w stosunku do każdego z nas.

2. «O siebie wzajemnie» – dar wzajemności

To «czuwanie» nad innymi jest sprzeczne z mentalnością, w której sprowadza się życie do wymiaru jedynie ziemskiego, nie postrzega go w perspektywie eschatologicznej i akceptuje dowolny wybór moralny w imię wolności jednostki. Społeczeństwo takie jak dzisiaj nasze może stać się obojętne zarówno na cierpienia fizyczne, jak i duchowe i moralne potrzeby życia. Tak nie powinno być we wspólnocie chrześcijańskiej! Apostoł Paweł zachęca, by dążyć do tego, co «służy sprawie pokoju i wzajemnemu zbudowaniu» (Rz 14, 19), starając się o to, «co dla bliźniego dogodne – dla jego dobra, dla zbudowania» (tamże 15, 2), nie szukając własnej korzyści, «lecz dobra wielu, aby byli zbawieni» (1 Kor 10, 33). To wzajemne upominanie i zachęcanie w duchu pokory i miłości winno być częścią życia wspólnoty chrześcijańskiej.

Uczniowie Pana, zjednoczeni z Chrystusem przez Eucharystię, żyją w jedności, która łączy ich niczym członki jednego ciała. To oznacza, że bliźni należy do mnie, jego życie, jego zbawienie wiążą się z moim życiem i moim zbawieniem. Sięgamy tutaj bardzo głębokiego aspektu wspólnoty: nasze życie i życie innych są współzależne, zarówno w dobru, jak i w złu; tak grzech, jak i uczynki miłości mają również wymiar społeczny. W Kościele, mistycznym ciele Chrystusa, występuje ta wzajemność: wspólnota nieustannie pokutuje i błaga o przebaczenie grzechów swoich synów, ale też nieustannie weseli się i cieszy świadectwami cnót i miłości, które w niej się pojawiają. «Żeby poszczególne członki troszczyły się o siebie nawzajem» (1 Kor 12, 25), pisze św. Paweł, ponieważ jesteśmy jednym ciałem. Miłość do braci, której jeden z wyrazów stanowi jałmużna – typowa praktyka wielkopostna, wraz z modlitwą i postem – jest zakorzeniona w tej wspólnej przynależności. Także przez konkretną troskę o najuboższych każdy chrześcijanin może wyrazić swoją przynależność do jednego ciała, którym jest Kościół. Wzajemna troska to także uznanie dobra, które Pan w nich czyni, i dziękowanie razem z nimi za cuda łaski, jakich dobry i wszechmogący Bóg nieustannie dokonuje w swoich synach. Kiedy chrześcijanin dostrzega w bliźnim działanie Ducha Świętego, może się z tego jedynie radować i chwalić za to Ojca niebieskiego (por. Mt 5, 16).

3. «By się zachęcać do miłości i do dobrych uczynków» – wspólna droga do świętości

To wyrażenie z Listu do Hebrajczyków (10, 24) zachęca nas do tego, byśmy mieli na uwadze powszechne powołanie do świętości, nieustanne postępowanie w życiu duchowym, byśmy dążyli do większych charyzmatów oraz coraz wznioślejszej i bardziej owocnej miłości (por. 1 Kor 12, 31-13, 13). Wzajemna troska ma pobudzać do konkretnej, coraz większej miłości, «niczym światło poranne, które wschodzi i wzrasta aż do południa» (por. Prz 4, 18), w oczekiwaniu na dzień, który nie zna zmierzchu w Bogu. Czas, który jest nam dany w życiu, jest cenny, abyśmy odkrywali i spełniali dobre uczynki w miłości Boga. Dzięki temu Kościół rośnie i się rozwija, aby osiągnąć pełną doskonałość Chrystusa (por. Ef 4, 13). W tej dynamicznej perspektywie wzrostu mieści się nasze wezwanie, byśmy się wzajemnie pobudzali do osiągania pełni miłości i dobrych czynów.

Niestety, wciąż istnieje pokusa, by się nie angażować, tłumić Ducha, odmawiać «wykorzystywania talentów», które nam zostały dane dla naszego dobra i dobra bliźniego (por. Mt 25, 25 n.). Wszyscy otrzymaliśmy bogactwa duchowe czy materialne przydatne do tego, by wypełniać Boży plan, dla dobra Kościoła i dla naszego zbawienia (por. Łk 12, 21 b; 1 Tm 6, 18). Mistrzowie duchowości przypominają, że w życiu wiary ten, kto nie czyni postępów, cofa się. Drodzy bracia i siostry, weźmy sobie do serca wciąż aktualne wezwanie, by dążyć do «wysokiej miary życia chrześcijańskiego» (por. Jan Paweł II, list apost. Novo millennio ineunte [6 stycznia 2001], n. 31). Kościół w swej mądrości, uznając i ogłaszając błogosławionymi i świętymi niektórych przykładnych chrześcijan, ma na celu także wzbudzanie pragnienia, by naśladować ich cnoty. Św. Paweł napomina: «w okazywaniu czci jedni drugich wyprzedzajcie» (Rz 12, 10).

W świecie, który wymaga od chrześcijan odnowionego świadectwa miłości Pana i wierności Mu, wszyscy winni czuć potrzebę prześcigania się w miłości, w usługiwaniu i w dobrych uczynkach (por. Hbr 6, 10). To napomnienie ma szczególną moc w okresie przygotowania do świąt wielkanocnych. Życząc świętego i owocnego Wielkiego Postu, zawierzam was wstawiennictwu Najświętszej Maryi Panny i z serca udzielam wszystkim Błogosławieństwa Apostolskiego.

Benedykt XVI – papież

Watykan, 3 listopada 2011 r.

 

rv

Comments are off for this post

Galeria

lut 10 2012

Wreszcie działa galeria na naszej stronie. Zapraszamy do oglądania zdjęć i aby powiększyć nasz zbiór prosimy o przesyłanie lub dowiezienie fotek, które są ukryte w prywatnych archiwach.

Comments are off for this post

Zapraszamy

lut 05 2012

 

Przypominamy, że najbliższe spotkanie naszego Duszpasterstwa odbędzie się w najbliższą niedzielę 12 lutego w Porcia. Rozpoczynamy mszą św. w języku polskim o godz. 15.00 w Duomo San Giorgio, a później część mniej oficjalna w Oratorium Jana Pawła II. Serdecznie zapraszamy!

Comments are off for this post

Boże Narodzenie!

gru 25 2011

Słowo stało się ciałem
i zamieszkało między nami.
I oglądaliśmy Jego chwałę,
chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca,
pełen łaski i prawdy”. ( J 1,14)

W tę Świętą Noc Narodzin Chrystusa Pana, pozwólmy  raz  jeszcze dać się zaskoczyć tą prawdą o Bogu, która jest zawsze nowa i zupełnie nieoczekiwana, i którą każdego dnia powinniśmy odkrywać na nowo: BÓG STAŁ SIĘ CZŁOWIEKIEM! BÓG STAŁ SIĘ DZIECKIEM!!

Życzymy jak najwięcej radości i dobrego przeżycia tych pięknych świątecznych dni oraz wielu Bożych łask w Nowym 2012 Roku!

ks. Adam  i ks. Rafał

Comments are off for this post

Older posts »